Jak zapewne zauważyliście, ostatnich kilka wpisów jest na temat raczej nie związany z głównym powodem powstania portalu GŻ.pl, a następnie transformacji w AGŻ. Zastanawia was może dlaczego ? Zadajecie sobie pytanie czemu inne sporty są doceniane i tworzone są o nich gry a żużel jest tak zaniedbany ? Czekacie już dziesiąty rok na grę od EA ? Nie będę silił się na konkretne odpowiedzi na te pytania, ale postaram się pokrótce odpowiedzieć dlaczego taka a nie inna sytuacja jest na “naszym” rynku…
Pierwszy powód, heh, no jakżeby inaczej:
ILOŚĆ GIER
Powód jak się okazuje słaby. Dlaczego ? A no dlatego, że tytułów żużlowych można śmiało naliczyć ze dwadzieścia. FIMx4, SL, Demonic, STS, wszelkiego typu kreski, Menadżer Mańskich, Walczaka, Insane… naprawdę nie mamy na co narzekać jeżeli chodzi o samą ilość. Jednak z ilością nie idzie w parze drugie najważniejsze kryterium… no wiecie przecież o co chodzi… Tak jest !
JAKOŚĆ
No i tutaj jest rzeczona w temacie kiła. O ile nikomu nie podoba się rokroczny serial pod tytułem FIFA, no bo za miało zmian i w ogóle to samo co rok temu…, o tyle w naszym małym zamkniętym gronie jest jeszcze gorzej, bo gry pod egidą serii FIM nigdy do produktów wysokiej jakości nie należały. O ile pierwsza część była miodna z samego faktu istnienia o tyle trójka pełna błędów, wydana w 2007 roku (czyli po pięciu latach od jedynki) wcale nie była bardziej rozbudowana. Potem dostaliśmy FIMa ubranego w ligowy dres (szatą wstyd to nazwać…), a potem znowu przebiórka w dres z logiem SGP. Może teraz będzie trochę lepiej bo dres został poszarpany zielonymi szponami Monster energy… Zobaczymy.
Trzeci powód i w sumie główny, czemu nie ma dobrych gier żużlowych: PIENIĄDZE
Nikt nie chce zainwestować pieniędzy w coś co się może ale nie musi sprzedać. Ostatnio pojawiły się bardzo dobre sygnały, które mogły zmienić trochę środowisko – nie stało się tak jednak bo wszystko rozbiło się o kasę. No ale jeżeli ktoś robi badania sprzedaży w kraju, gdzie growe piractwo sięga 60% (viva la konsole ! Gdyby nie one musiałbym pewnie tą szóstkę odwrócić) to o czym my tutaj rozmawiamy ? I tutaj też tkwi ból wydawców i producentów. Dlatego największą popularność zdobywają u nas twory darmowe pokroju STSa czy Smanagera. Na rewersie banknotów widnieje też nagrobek dla “Speedway 2004″ – gry, która nigdy nie doczekała się ogólnodostępnej, grywalnej wersji. Autorom na dokończenie projektu nie wystarczyło funduszy.
Jak maluje się przyszłość gier żużlowych ? Wcale nie tak jak w temacie felietonu. Bliski ukończenia jest projekt, który uraduje masę fanów gier o szlace. Już niedługo powinny rozpocząć się beta testy a być może w kwietniu wreszcie dowiecie się o co chodzi
Na razie cicho sza ! Embargo obowiązuje.
Techland na razie siedzi cicho, chociaż jeżeli coś ma się stać to dowiecie się niedługo. Nie jest to związane z projektem opisanym wyżej więc możecie się radować
Na trochę innym polu, bo nie do końca wirtualnym, też możemy spodziewać się nowych produkcji – o MCS każdy słyszał a wszyscy śledzący nasze forum, trafili pewnie też na wzmiankę o kolejnej produkcji.
W oddali majaczy jeszcze Hot Tires, ale po pierwszej becie, zapał wszystkich z temperatur bliskich słońcu został ugaszony niemal do zera. Na palcach jednej ręki można policzyć jeszcze napalonych, a i sam autor będzie musiał chyba przemyśleć cały pomysł.
Zrobiło nam się małe podsumowanie, ale może to i dobrze. Wchodźcie na forum, zakładajcie wątki, piszcie posty… Rozruszajcie scenę moderską może trochę ? Nic się nie stanie jeżeli powstanie jakiś dodatek do SL albo FIMa
No i najważniejsze: śledźcie uważnie portal bo niedługo będzie czekała niespodziewanka !